Nauczyciele strajkują, ale czy dostaną wypłatę za protest?

redZaktualizowano 
W trzeci dzień strajku nauczycieli zaczęła się dyskusja na temat, czy protestujący mogą otrzymać wynagrodzenie za godziny strajku. ZNP wydało w środę 10 kwietnia oświadczenie na ten temat.

W Lubuskiem do strajku przyłączyło się ponad 80 proc. placówek oświatowych. To bardzo wysoki procent. 10 kwietnia zaczęły się egzaminy gimnazjalne. Potrwają do piątku włącznie. W środę zaczęła się dyskusja na temat wynagrodzeń strajkujących nauczycieli.

Wynagrodzenia dla strajkujących nauczycieli

Minister Zalewska twierdzi, że protestującym nie można wypłacić pieniędzy: - Odwołuję do informacji, opinii Regionalnej Izby Obrachunkowej, która jednoznacznie na ten temat się wypowiedziała. Mówię to oczywiście z dużą przykrością, bo dotyczy to nauczycieli: wynagrodzenie za czas strajku się po prostu nie należy - podkreśliła minister.

W środę 10 kwietnia na stronie internetowej ZNP ukazało się oświadczenie ZNP w tej sprawie. Pismo skierowane jest do marszałków, prezydentów, burmistrzów, wójtów, starostów. Związek nie zgadza się ze stanowiskiem Regionalnej Izby Obrachunkowej w Krakowie, która jednoznacznie przesądza, że pensje nie należą się nauczycielom za czas strajku.
ZNP przytacza wiele argumentów prawnych za tym, że są możliwości wypłaty i apeluje do pracodawców, aby tak zrobili:
"W świetle powyższego nie może być wątpliwości, iż na gruncie prawa pracy pracodawca ma prawo zawrzeć z organizacją związkową porozumienie kończące spór zbiorowy, zgodnie z którym pracodawnicy uczestniczący w strajku zorganizowanym zgodnie z przepisami ustawy o rozwiązaniu sporów zbiorowych otrzymają wynagrodzenie za czas strajku. Porozumienie takie stanowi źródło prawa pracy i jest podstawą do wypłacenia wynagrodzenia za czas strajku."

Temat wynagrodzeń pojawił się w komentarzach na profilu prezydenta Zielonej Góry Janusza Kubickiego.

JAK PRZEBIEGA TRZECI DZIEŃ STRAJKU W WOJ. LUBUSKIM?

Czy samorządowcy podjęli decyzję o wypłacie dla nauczycieli?

Gorzów Wlkp. Zapytaliśmy wczoraj kilku samorządowców, jakie jest ich stanowisko w sprawie wypłat dla protestujących.
Gorzowscy urzędnicy jeszcze nie podjęli decyzji czy będą wypłacać pieniądze strajkującym. - Docierają do nas sprzeczne opinie, z jednej strony ZNP, który mówi, że można. Z drugiej strony opinia krakowskiej Regionalnej Izby Obrachunkowej, która twierdzi, że nie można. Czekamy na jakąś klarowną wykładnię prawną, wtedy zdecydujemy - mówi Wojciech Ciepiela, rzecznik prasowy Urzędu Miasta w Gorzowie Wlkp. Dodaje, że w Gorzowie pierwszy egzamin odbył się bez problemów.

Kostrzyn n. Odrą. Wątpliwości co do możliwości wypłacenia nauczycielom pieniędzy z kasy miasta nie ma burmistrz Kostrzyna nad Odrą Andrzej Kunt. – Rozmawiałem w tej sprawie z przedstawicielem związkowców, jednak stanowisko Regionalnej Izby Obrachunkowej jest jednoznaczne. Nie ma możliwości, aby samorządy płaciły nauczycielom za dni, gdy prowadzony był strajk – mówi burmistrz. – Mało tego, RIO przestrzega też przed próbami omijania tych przepisów i jednak wypłacania nauczycielom wynagrodzeń w innej formie, nazywając wypłacanie tych kwot w inny sposób. W razie złamania tych zapisów odpowiada się przed Rzecznikiem Dyscypliny Finansów Publicznych. W przypadku urzędnika może zapaść decyzja o zwolnieniu z pracy, karze finansowej lub wszczęciu postępowania prokuratorskiego – mówi A. Kunt.

Zielona Góra: - Popieramy strajk nauczycieli oraz ich żądania płacowe. Mamy nadzieję, że uda im się osiągnąć porozumienie z rządem. W mieście przeprowadzamy obecnie egzaminy. To nie jest odpowiedni moment na to, żeby kogoś straszyć odebraniem pensji – twierdzi prezydent Janusz Kubicki. Czy miasto zamierza wypłacić pedagogom pieniądze za dni, w których biorą udział w strajku? – Istnieją odpowiednie rozwiązania prawne – twierdzi włodarz Zielonej Góry.

Świebodzin:- Nie możemy wypłacić wynagrodzeń nauczycielom za czas strajku, bo ewidentnie złamalibyśmy prawo o finansach publicznych. Według ustawy o rozwiązywaniu sporów zbiorowych uczestnicy protestu nie otrzymują wynagrodzeń – mówi Tomasz Sielicki, burmistrz gminy Świebodzin.

Nowa Sól: - Nie ma możliwości, żeby zapłacić za strajk. To nie wchodzi w rachubę, jest niezgodne z kodeksem pracy. Ale zrobię wszystko, co w mojej mocy, aby nauczyciele nie otrzymali niższego wynagrodzenia – zapewnia prezydent Nowej Soli Wadim Tyszkiewicz. – Poszukamy innych sposobów zrekompensowania straty, np. wyższe dodatki do pensji, czy dodatkowe zajęcia do wykonania. Ustalenie tego będzie należało do dyrektorów i musi być zgodne z prawem. Na pewno miasto Nowa Sól nie będzie zarabiało na strajku.

Wideo

Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

2019.04.12 20:49:27

Czy Nowa Sól jako miasto też bedzie regulowała straty rodziców poniesione w czasie strajku?

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3