Czytelnik: Zobaczyłem świecące ślepia. To były wilki

hb
123RF
- Widziałem je wczoraj, trzy przelatywały przez drogę - zadzwonił do nas Czytelnik Zbigniew Szymczak z Kosierza. Wie co mówi, bo jest emerytowanym leśnikiem.

Emocje w głosie było słychać jeszcze w rozmowie telefonicznej.

- Dwa przebiegły, trzeciego zahaczyłem. Był największy. Wpadł mi lekko pod przednie koła. Zobaczyłem świecące ślepia - opowiadał nam Zbigniew Szymczak.

To było w poniedziałek, gdzieś tak przed 18.00. Nasz Czytelnik mówi, że jechał z córką. Wilki pojawiły się na drodze między Dąbiem a Kosierzem. - Przelatywały tak na wysokości dawnej leśniczówki Młynki - twierdzi emerytowany leśnik. Jest przekonany, że to musiały być wilki. - Przecież wiem, jak wyglądają - podkreśla z mocą.

Czytelnik dodaje, że trzy dni wcześniej trzy wilki widział jego kolega. Zwierzęta pokazały się w okolicach Lubiatowa, a zatem też w linii drogi Dąbie - Kosierz, ale bardziej w stronę Nowogrodu Bobrzańskiego.

- To musiała być ta sama watażka - zauważa.​

Kilka dni temu opublikowaliśmy zdjęcie zwierzaka podobnego do wilka. Jednak eksperci stwierdzili, że to był pies.
Wilk to czy jakiś inny zwierz?

Czy w okolicach Kosierza były wilki? A może widział je ktoś jeszcze? Czekamy na sygnały.

Czytaj również: Wilk w Lubuskiem. Zdjęcia zrobiła leśna kamera

Mniej wina w Europie

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie