Gubin. Znany dziennikarz Andrzej Flügel spotka się z czytelnikami i opowie o swojej książce pt. "Schowani do wora"

Łukasz Koleśnik
Łukasz Koleśnik
Andrzej Flügel spotka się z czytelnikami w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Gubin, aby opowiedzieć o swojej książce "Schowani do wora".
Andrzej Flügel spotka się z czytelnikami w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Gubin, aby opowiedzieć o swojej książce "Schowani do wora". Mariusz Kapała
Udostępnij:
W środę (8 grudnia), o godz. 17.00, w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Gubinie odbędzie się spotkanie z Andrzejem Flügelem, byłym dziennikarzem sportowym, felietonistą i autorem książki pt. "Schowani do wora", w której opowiada o swojej pracy jako... wychowawca w areszcie.

Andrzej Flügel to legenda dziennikarstwa sportowego w województwie lubuskim. Przez wiele lat pracował w "Gazecie Lubuskiej", do dzisiaj pisze felietony. Napisał też książkę. Jednak nie o sporcie czy polityce, a o swojej poprzedniej pracy w zakładzie karnym w Krzywańcu oraz areszcie w Zielonej Górze, gdzie pełnił rolę wychowawcy więziennego. Książka "Schowani do wora" opowiada o tym niecodziennym zawodzie.

Andrzej Flügel spotka się z czytelnikami w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Gubin, aby opowiedzieć o swojej książce "Schowani do wora".

Gubin. Znany dziennikarz Andrzej Flügel spotka się z czyteln...

Spotkanie z autorem w Gubinie

Czego można spodziewać się po tym tytule? Autor opowie o tym na spotkaniu z czytelnikami w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Gubinie już w najbliższą środę (początek spotkania o godz. 17.00). Możemy zdradzić, że A. Flügel pracował jako wychowawca więzienny w latach 80. Flügel jest znany ze swojego poczucia humoru, co też przemyca w swojej książce, która jednak w większości opowiada o trudnych, czasami nawet dramatycznych realiach ówczesnego więziennictwa.

Książka A. Flügela z dobrymi recenzjami

Tytuł "Schowani do wora" wbrew pozorom nie odnosi się tylko do więźniów. - Schowani do wora w gwarze więziennej to ludzie czekający na ocenę ze strony współwięźniów. Po niej mogą spaść w hierarchii lub zyskać - opowiada autor. - Z jednej strony skazani, siłą rzeczy nieufni wobec funkcjonariuszy, więc także wychowawców, z drugiej - przełożeni, dla których często próba zrozumienia tych, którzy trafili w to miejsce, okazywała się pustym dźwiękiem, a przede wszystkim interesowała ich grubość krat i to, żeby im nikt nie uciekł.

Książka A. Flügela zbiera dobre recenzje. "W książce opisane są rożne przypadki z jakimi autor miał do czynienia podczas swojej pracy, niektóre są dosyć przerażające, ale są też takie wywołujące uśmiech na twarzy. Ukazane są też absurdalne i zaskakujące sytuacje, które mają miejsce zza kratami. Dla osób zainteresowanych tematyką więziennictwa oraz chcących poznać życie z innej perspektywy pozycja zdecydowanie warta polecenia."

CZYTAJ RÓWNIEŻ:

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mamusie, matule, mateczki...

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie