GUBIN: Znów będą bić rekord w jednoczesnej resuscytacji krążeniowo-oddechowej. Aż 500 osób będzie przywracać akcję serca? (ZDJĘCIA)

Łukasz Koleśnik
Łukasz Koleśnik
Udzielanie jednoczesnej pierwszej pomocy w Gubinie. Tak było w zeszłym roku. W tym ma być jeszcze więcej uczestników! Łukasz Koleśnik
16 października to ważna data dla miasta przygranicznego. Tego dnia odbywa się widowiskowa akcja, podczas której mieszkańcy Gubina i okolic zbierają się w jednym miejscu, aby udzielać pierwszej pomocy. W tym roku w jednoczesnej resuscytacji krążeniowo-oddechowej może wziąć udział nawet 500 osób!

W zeszłym roku planowano, że w hali przy ul. Krakowskiej pojawi się ok. 300 osób. Było ich jednak ponad 400! Oczywiście pobito rekord z poprzedniej akcji (w Gubinie ta sztuka udawała się do tej pory za każdym razem). Organizatorki są pewne, że w tym roku wynik ponownie uda się poprawić.
- Zakładamy, że będzie minimum 500 osób. Liczymy jednak na więcej - mówi Anna Kotapska ze Szkoły Podstawowej nr 2 im. 73 Zmechanizowanego Pułku Ułanów Karpackich, która wraz z drugą organizatorką - Dorotą Balczyńską - organizuje jednoczesną resuscytację krążeniowo-oddechową przy granicy polsko-niemieckiej od siedmiu lat.

Coraz większe zainteresowanie udzielaniem pomocy

Skąd pewność, że uda się pobić zeszłoroczny rekord? Jak się okazuje, zaintersowanie tym tematem rośnie z roku na rok. - Kilka tygodni temu w Gubinie organizowany był Piknik Zdrowia na stadionie miejskim. Mieliśmy tam swoje stoisko - opowiada A. Kotapska. - Nie mogliśmy zwiedzić innych stanowisk, ponieważ tak wiele osób przychodziło właśnie do nas. Byli to dorośli, dzieci, dziadkowie, rodzice. Zainteresowanie pierwszą pomocą jest ogromne. I dobrze!
O zbliżającej się gubińskiej akcji jest coraz głośniej. Jak mówią nauczycielki, grupa uczniów (zajęli szóste miejsce w ogólnopolskim konkursie organizowanym przez WOŚP, dotyczącym pierwszej pomocy) już miała okazję wystąpić w radiu i zapowiedzieć wydarzenie, które będzie miało miejsce 16 października w hali sportowej przy ul. Krakowskiej. Początek resuscytacji krążeniowo-oddechowej o godz. 12.00. Akcja potrwa równo pół godziny.

Akcja dla klas 1-3 została rozszerzona dla wszystkich

Należy wspomnieć, że akcja jest organizowana w ramach programu edukacyjnego Ratujemy i Uczymy Ratować, a ten skierowany jest do... uczniów klas I-III.
- My jednak zdecydowałyśmy się rozszerzyć zakres akcji - mówi D. Balczyńska. - Oczywiście najbardziej angażujemy dzieci, a najwięcej z naszej szkoły. Ale jeszcze nie wszystkie. W przypadku naszej placówki w akcji udział biorą tylko trzy klasy.
Panie uśmiechają się i mówią, że jest jeszcze spory zapas na bicie rekordów w kolejnych latach. - W tym roku jednocześnie udzielać pierwszej pomocy będą przedstawiciele:_urzędu miasta, straży pożarnej, policji, WOPR-u, ratownicy medyczni, stowarzyszenie Esquadra, firma Iwanicki, Formaplan, służba więzienna, szkoły, przedszkola, nauczyciele (również emerytowani), żołnierze z Krosna Odrzańskiego, Grupa Otwarte z Gubina - wymienia A. Kotapska.
D. Balczyńska dodaje, że po raz pierwszy w tym roku na fantomach pracować będą pięciolatki z przedszkoli.

- To będą najmłodsi uczestnicy! Nasze hasło brzmi: „Ratowanie życia jest dziecinnie proste”. Ale akcja skierowana jest do wszystkich. I każdego roku mamy w hali kilka pokoleń. W tym roku też nie zabraknie emerytów, dorosłych, młodzieży - cieszy się nauczycielka z SP nr 2

. - Rekord nie jest najważniejszy, ale z drugiej strony najważniejsze, aby jak najwięcej osób brało udział w tym wydarzeniu. Chodzi o propagowanie nauki pierwszej pomocy. Chcemy rozpowszechniać tę wiedzę, oswajać z nią ludzi. To tak naprawdę bardzo nietypowa lekcja, dotycząca resuscytacji krążeniowo-oddechowej. Nauka jest najważniejszym celem tego przedsięwzięcia. Ale to też integracja naszych mieszkańców.

Nauka pierwszej pomocy przedmiotem w szkołach?

Gubińskie organizatorki liczą na to, że władze w ministerstwie zauważą potrzebę wprowadzenia do szkół przedmiotu, na którym uczniowie przyswajaliby umiejętności z zakresu pierwszej pomocy.
- Kilka lat temu Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy złożyła taką prośbę. Pamiętam jak zbierałyśmy podpisy, żeby nauka pierwszej pomocy była przedmiotem w szkole - opowiada A. Kotapska. - Obecnie uczymy dzieci na tyle, na ile możemy. Organizujemy takie akcje, ale też wymieniamy się z innymi nauczycielami klasami, aby mieć możliwość dotarcia do jak największej liczby dzieci. Kombinujemy, bo obecnie nie mamy innych opcji. Liczymy jednak, że w przyszłości się to zmieni.
Na razie jednak gubinianki skupiają się na kolejnej wielkiej akcji z przywracaniem akcji serca. Ta tradycyjnie odbędzie się w hali sportowej przy Zespole Szkół Licealnych i Technicznych w Gubinie. Jeśli ktoś chce pomóc bić rekord, musi sobie zaznaczyć w kalendarzu 16 października, godz. 12.00. - Warto przyjść wcześniej. Będzie można zająć dobre miejsca, bo pewnie będzie trochę ciasno - śmieje się Dorota Balczyńska.

Coraz więcej cudzoziemców zgłoszonych do ubezpieczeń

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie